LADING

Pensjonat Roślinka

To będzie początek prostej historii. Przychodzi pani z panem a w rękach trzymają roślinę w doniczce. Gdzie przyszli i po co? To jest opowieść nieskomplikowana. Przyszli by pozostawić, na czas swojej nieobecności ulubioną roślinę w pierwszym w Warszawie hotelu dla roślin.  Tak po prostu.

Ja jestem pomysłem oczarowana i wzruszona. Mam nadzieje, że choć jeden czytelnik Rękodziennka skorzysta.  Jeżeli nie ma jeszcze w Waszym mieście hotelu dla roślin pomyślcie czy nie byłoby sympatycznie zorganizować go u siebie ?

13174048_1218586018152926_2219126782618329684_n

Co to za wydarzenie ?

Pierwszy i jedyny w Warszawie hotel dla roślin!

To miejsce w którym na czas wakacyjnego wyjazdu możesz zostawić swoje rośliny pod opieką. Organizatorzy zapewniają nieodpłatnie komfortowe warunki, całodobową opiekę, wyżywienie, miłą atmosferę wszystkim przyniesionym do nas roślinom.

Autorzy: kwiatuchi / Kwiaciarnia Grafiki

Zasady ?

Każdy, kto zdecyduje się oddać swoje rośliny na przechowanie, będzie musiał wypełnić stosowany formularz, w którym znajdą się podstawowe informację o roślinie i właścicielu. Formularz będzie dostępny przy barze w Pokoju na lato (róg ul. Grzybowskiej i Towarowej). Przechowywanie roślin jest bezpłatne.

Kiedy ?

Pensjonat Roślinka będzie czynny od 14 maja do końca sierpnia.

Więcej informacji znajdziecie na stronie Pokój na lato

  • Skąd pomysł na akcję – Pensjonat Roślinka ?

Wola jest jak soczewka, w której widać jak zmienia się Warszawa. Dekada wystarczyła, by ze starej, poprzemysłowej dzielnicy przekształciła się w Mordor 2, a biurowce poprzetykane zostały mieszkaniówką. I gdzieś w tym procesie zgubiona została równowaga – nie starczyło miejsca na przestrzeń   wypoczynku dla mieszkańców, zachowanie zieleni rozumianej inaczej niż rachityczne drzewka w otoczeniu betonowych dziedzińców.  Jedyny wolny w tym kwartale skrawek zieleni, to właśnie skarpa, na której znajduje się prowadzony przez Muzeum Powstania Warszawskiego pawilon „Pokój na lato”. Pisząc do niego program pragnęliśmy pokazać, że dyskusja o projektowaniu miejskiej przestrzeni, nie musi kończyć się na słowach. Więc przeszliśmy do czynu – pawilon to lekka architektura, wkomponowana w zieleń i o niej m.in. w swoim programie opowiadająca – jak dbać, gdzie szukać etc.


I właśnie wtedy, podczas rozmowy o tym jak zagospodarować to otoczenie dla mieszkańców Warszawy, narodził się pomysł hotelu dla kwiatów. Miejsca, gdzie rośliny spędzą czas, podczas, gdy właściciele udają się na wakacyjne wojaże. Autorami pomysłu są Kwiatuchi – studio grafiki.

  • Czy akcja cieszy się zainteresowaniem Warszawiaków ?

Od początku lipca trafiło do nas ponad 30 roślin i ciągle przybywają nowi goście.

Rozmawiałam z Panią Agnieszką Szulejewską Kierowniczką Działu Projektów Kulturalnych Instytut Stefana Starzyńskiego o. Muzeum Powstania Warszawskiego. Dziękuje za spotkanie.

 

13232997_1218584894819705_2670362787581962055_n

Materiał powstał na podstawie materiałów prasowych organizatora.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz